Jak chlamydioza wpływa na niepłodność?

chlamydia a niepłodność

Pary pragnące posiadać własne potomstwo często nie zdają sobie sprawy, że przyczyna utrudnień zajścia w ciążę tkwi w schorzeniach, takich jak chlamydioza. Nazwa tego schorzenia pochodzi od nazwy bakterii wewnątrzkomórkowych odpowiedzialnych w dużej mierze za poronienia u kobiet i liczne stany zapalne.

Kto jest narażony na zachorowanie?

Notuje się coraz większy wzrost zachorowań na tę chorobę. Zakażenie tymi bakteriami jest niezwykle niebezpieczne. Po pierwsze i najważniejsze proces chorobowy jest trudno wykrywalny, szczególnie w pierwszej fazie choroby, a to dlatego, że występuje bezobjawowo. Na duże niebezpieczeństwo narażone są kobiety i mężczyźni aktywni seksualnie, ponieważ choroba ta rozprzestrzenia się w dużej mierze właśnie poprzez drogę płciową. Szczep bakterii pod nazwą Chlamydia Trachomatis powoduje spustoszenie w organizmie kobiety i może stać się w konsekwencji przyczyną niepłodności.

Jak chlamydioza wpływa na niepłodność?

Stany zapalne w organizmie kobiety to najczęstsze objawy tej choroby, będące przyczyną niepłodności u kobiet. Oprócz licznych ognisk zapalnych, mogących bezpośrednio wpłynąć na poronienie, istnieje również zagrożenie poważnymi powikłaniami w już zaistniałej ciąży. To wszystko sprawia, że chlamydia jest tak bardzo niebezpieczna i z tego też powodu wynikają liczne problemy zdrowotne, związane nie tylko z układem rozrodczym.

Chlamydioza jako niebezpieczne schorzenie

Do niedawna bagatelizowany problem dziś stał się poważnym zagadnieniem w środowisku medycznym. Sprawa jest niezwykle poważna i niebezpieczna, ponieważ zainfekowany układ immunologiczny jest doprowadzany do autodestrukcji. Nie stworzono jeszcze szczepionek zapobiegających zakażeniu. Niestety chlamydia pustoszy nie tylko układ rodny kobiety, ale też wyniszcza powoli stawy i kręgosłup. Może przyczyniać się również do pojawienia się miażdżycy, zapalenia płuc u noworodków, zawału lub do choroby Alzheimera.

Zakażenia są tak poważne, że niektórzy porównują je z inwazją wojskową, która sieje poważne spustoszenie w organizmie. W taki właśnie sposób działa chlamydia – niszczy wszystkie napotkane na swojej drodze zdrowe komórki. Nie należy więc bagatelizować tej choroby, nawet wtedy, gdy nie pojawiają się żadne jej objawy.

Jak zabezpieczyć się przed chlamydiozą?

Należy więc przyjąć prewencyjne środki farmakologiczne pomagające rozpoznać i wyeliminować problem. Im wcześniej wykryty problem, tym szybciej można pozbyć się szkodliwych bakterii pasożytniczych. Tak jak wcześniej zostało wspomniane – choroba przebiega bezobjawowo, więc każda para starająca się o potomstwo powinna wykonać test, najlepiej laboratoryjny, na obecność bakterii we krwi.

Jeśli wynik będzie pozytywny należy podjąć odpowiednie leczenie antybiotykami dezaktywującymi tRNA, zatrzymując tym samym proces rozmnażania się bakterii. Najczęściej antybiotykoterapia wiąże się z przyjmowaniem leków u obojga partnerów. O ile właściwa diagnoza jest stosunkowo trudna to leczenie jest dość proste.