Jak odzyskać dziewczynę po rozstaniu?

Kobieta i mężczyzna idący tunelem

Stało się – Twój długoletni związek się rozpadł. Zawsze wydawało Ci się, że to już miłość do grobowej deski, że spotkałeś tą jedną, jedyną i na całe życie, a ona po prostu Cię zostawiła. Może jednak jeszcze nie wszystko stracone? W jaki sposób odbudować łączącą Was więź? Podpowiadamy, jak odzyskać dziewczynę po rozstaniu.

Zachodzisz w głowę, co zrobiłeś nie tak, analizujesz co przyczyniło się do tego, że Wasz związek się rozpadł. Bez niej Twoje życie to nie to samo, wciąż o niej myślisz, tęsknisz i jedyne czego pragniesz, to, by do Ciebie wróciła. Czy jest taka możliwość? Co zrobić?

Przekonaj się czy twoje uczucia są prawdziwe

W chwili, gdy Twój związek się rozpadł, poczułeś, że Twoje życie nie ma dalszego sensu. Choć początkowo wydawało Ci się, że życie singla wcale nie będzie takie złe, bo w końcu wyjdziesz na piwo z kumplami i w spokoju obejrzysz mecz, to tak naprawdę marzysz o tym, by odbudować łączącą was więź. Zdajesz sobie sprawę, że może nie zawsze byłeś w porządku wobec niej, ale chcesz to zmienić, ba, jesteś w stanie zrobić dosłownie wszystko, by znowu do Ciebie wróciła.

Daj sobie jednak trochę czasu i zastanów się, czy to, co czujesz do swojej byłej dziewczyny to prawdziwa miłość, czy jedynie przywiązanie i czy nie kieruje Tobą wyłącznie lęk przed samotnością. Zadaj sobie pytanie: co dokładnie sprawiało, że czułeś się przy niej dobrze? Czy to były konkretne cechy jej osobowości, wspólne pasje, sposób w jaki Was łączyła, czy po prostu komfort bycia z kimś znajomym? Czasem odpowiedź na to pytanie odsłania prawdziwą naturę Twoich uczuć. Jeśli po przemyśleniu wciąż jesteś pewien, że Twoje uczucia są autentyczne, możesz spróbować odzyskać Twoją ukochaną. Musisz jednak pamiętać o kilku podstawowych zasadach.

Daj sobie i jej trochę czasu

Daj swojej byłej trochę czasu, żeby mogła nabrać dystansu do całej sytuacji. Nie dręcz jej smsami, telefonami, gdyż stalking na pewno nie pomoże, a jedynie sprawi, że dziewczyna jeszcze bardziej zrazi się do Ciebie. Nie aranżuj też „przypadkowych” spotkań, pozwól, by Twoja eks mogła za Tobą zatęsknić i uświadomić sobie, że życie w pojedynkę wcale nie jest takie fajne i że też nie jesteś jej obojętny.

Niech to będzie również czas refleksji dla Ciebie – zastanów się, co konkretnie zrobiłeś nie tak i co w głównej mierze przyczyniło się do rozpadu Waszego związku. Warto przeanalizować własne zachowania: czy byłeś wystarczająco obecny emocjonalnie, czy potrafiłeś słuchać, czy dałeś jej poczucie bezpieczeństwa? Czasem te niuanse, które wydawały się drobne, kumulowały się w milczeniu i doprowadziły do ​​punktu krytycznego. Im lepiej zrozumiesz przyczyny, tym łatwiej unikniesz powtarzania tych samych błędów. Ten okres dystansu to także szansa, by popracować nad sobą – zarówno wewnętrznie, jak i w wymiarze zewnętrznym.

Panuj nad emocjami

Gdy już dojdzie do pierwszego spotkania po waszym rozstaniu, postaraj się nie okazywać emocji. To z pewnością bardzo trudne, bo najchętniej byś się do niej przytulił i powiedział, jaka jest dla Ciebie ważna, ale w ten sposób tylko pogorszysz sytuację. Traktuj ją więc jak zwykłą koleżankę, gdy pierwsza wyśle Ci smsa, odpisz jej po kilku godzinach, spraw, by to ona musiała Cię zdobywać.

Zachowując się w ten sposób sprawisz, że to kobiecie będzie bardziej zależało na odbudowaniu tego, co Was łączyło. Taka strategia opiera się na prostym mechanizmie psychologicznym: gdy jesteś dostępny na każde zawołanie, tracisz wartość w jej oczach. Z drugiej strony, gdy widzisz, że radziłeś sobie bez niej, że Twoje życie toczy się dalej, zacznie się zastanawiać, czy aby na pewno chce Cię stracić na dobre. Ważne, by to nie było granie na jej emocjach, lecz autentyczny dystans – jeśli będziesz udawał, szybko to wyczuje.

Rozmowa jest bardzo ważna

Jeśli już dojdzie do rozmowy na temat waszej obecnej sytuacji, pokaż jej, że się zmieniłeś i nie będziesz powielał tych samych błędów. Zraniona kobieta nie potrafi tak od razu wybaczać i jest pamiętliwa, dlatego musisz bardzo uważać na swoje gesty i słowa. Zamiast mówić ogólnikami („będzie lepiej”, „obiecuję że się zmienię”), odnieś się do konkretnych sytuacji, które były dla niej bolesne lub frustrujące. Nazwij po imieniu te momenty, w których ją zawiodłeś. Przytocz przykład: „Wiem, że kiedy zapomniałem o Twoich urodzinach, poczułaś się zlekceważona. Rozumiem to i chcę, byś wiedziała, że nigdy więcej nie dopuszczę do takiej sytuacji”.

Jeżeli coś przeszkadzało jej w Twoim zachowaniu, koniecznie musisz się tego wystrzegać. Niech Twoje zapewnienia o cudownej przemianie nie będą jedynie pustymi słowami. Zamiast więc „łapać ją” na czułe i piękne słówka, pokaż jej, że naprawdę się zmieniłeś, bo dla niej ważniejsze są czyny niż składanie pustych obietnic. Jeśli obiecujesz większą uwagę, okazuj ją konsekwentnie w codziennych drobnych gestach – zapytaj jak minął jej dzień, zadzwoń gdy obiecałeś, wykaż się zainteresowaniem jej sprawami. To właśnie te pozornie błahe detale budują zaufanie na nowo i dowodzą, że zmiana nie jest tylko chwilowym zrywem, lecz trwałym elementem Twojej postawy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.