Jęczmień to infekcja bakteryjna na powiece naszego oka. Jest ona wywołana przez bakterie gronkowca, które mogą być przenoszone przez wiatr lub po prostu brudne ręce. Jest ona nie tylko nieestetyczna, nieprzyjemna, lecz także, jeśli jest niewłaściwie leczona, może doprowadzić do gradówki. Zobaczcie, w jaki sposób można poradzić sobie domowymi sposobami z tym problemem, a kiedy wybrać się do lekarza.
• Jakie są objawy jęczmienia?
• Złoto jako lekarstwo na jęczmień?
• Wykorzystaj napary ziołowe!
• Ciepłe przedmioty jako lekarstwo
• Zachowaj ostrożność
Jakie są objawy jęczmienia?
Zwykle z początku nie jesteśmy pewni, że mamy do czynienia z jęczmieniem. Czujemy swędzenie i lekki ból na powiece, która staje się czerwona, a następnie zaczyna grubnąć i obrzękać. Po pewnym czasie zauważamy żółtą plamkę po środku, która stanowi centrum ropnia — miejsce, w którym gromadzi się wydzielina zapalna. Możemy mieć jednak jeszcze większego pecha.
Czasami jęczmień występuje na wewnętrznej części powieki. W takim przypadku czujemy cały czas spory dyskomfort, który porównywalny jest z odczuciem rzęsy za powieką. Dotknięcie powieki powoduje wzmożony ból, a mruganie staje się utrudnione. Zwykle zmiany znikają samoistnie po kilku dniach, gdy ropień dojrzeje i opróżni się naturalnie. Możemy jednak przyspieszyć powrót do zdrowia poprzez odpowiednie postępowanie. Jeśli w ciągu dziesięciu dni jęczmień nie zniknie, konieczne będzie wybranie się do lekarza, który przepisze nam maść antybiotykową lub zaleci zabieg chirurgiczny polegający na nacięciu ropnia.
Złoto jako lekarstwo na jęczmień?
Jednym z bardziej popularnych sposobów, który możemy zastosować w domu, jest wykorzystanie jakiegokolwiek złotego przedmiotu. Najczęściej wykorzystywane są złote obrączki, które z racji kontaktu ze skórą łatwo się nagrzewają. Złoto działa, ponieważ ma właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne. Są one tym większe, im wyższa jest jego temperatura. Nie jest jednak konieczne podgrzewanie go na palniku — wystarczy po prostu przetrzeć obrączkę kilka razy o podkoszulkę, aby osiągnęła temperaturę ciała. Nagrzany metal przykładamy następnie do zaczerwienionego miejsca na powiece i delikatnie dociskamy przez kilka sekund. Zabieg należy powtarzać kilka razy dziennie, najlepiej co 2–3 godziny, szczególnie w początkowej fazie infekcji.
Wykorzystaj napary ziołowe
Innym znanym i często stosowanym sposobem jest przyłożenie naparu z roślin o właściwościach antyseptycznych. Zwykle jest to po prostu rumianek, jednak słyszy się również o zielonej herbacie czy papce z cebuli. Rumianek zawiera chamazulen i bizobolol — substancje łagodzące stany zapalne i hamujące rozwój bakterii. Napar powinien być ciepły, ale nie gorący, aby nie podrażnić delikatnej skóry wokół oka.
Przygotowujemy go poprzez zalanie łyżki suszu szklanka wrzątku i odczekanie około 10 minut. Następnie moczymy w naparze gazik lub wacik i przykładamy na zamknięte oko na 5–10 minut. Czynność tę warto powtarzać 3–4 razy dziennie. Podobnie jak w przypadku złotych obrączek, konieczne stanie się regularne powtarzanie tej czynności przez kilka dni, aby uzyskać widoczną poprawę.
Ciepłe przedmioty jako lekarstwo
Jeśli nie dysponujemy złotem ani rumiankiem, możemy się posłużyć jakimkolwiek ciepłym przedmiotem, ponieważ w przypadku jęczmienia chodzi przede wszystkim o to, by został on dostatecznie wygrzany i pękł samoczynnie. Ciepło usprawnia krążenie krwi w okolicy zapalenia, co przyspiesza dojrzewanie ropnia i jego naturalne opróżnienie.
Można wykorzystać ciepłą łyżkę (po zanurzeniu w gorącej wodzie), ugotowane i owinięte w czystą ściereczkę jajko lub po prostu ciepły kompres z czystej gaziki. Należy pamiętać o tym, by przedmioty były czyste i wyprane w wysokiej temperaturze, ponieważ w przeciwnym wypadku możemy doprowadzić do pogorszenia stanu rzeczy i przeniesienia dodatkowych bakterii. Ciepłe okłady najlepiej stosować przez 10–15 minut, 3–4 razy dziennie.
Zachowaj ostrożność
W przypadku jęczmienia bardzo ważne jest zachowanie kilku środków ostrożności. Przede wszystkim należy pamiętać, że bakterie gronkowca bardzo szybko się roznoszą. Nie wolno więc przecierać oka, ponieważ możemy przenieść ropień również na nasze drugie oko. Unikajmy również dotykania twarzy nieumytymi rękami.
Jednocześnie osoba, która uległa zarażeniu, powinna używać osobnego ręcznika po to, by zmniejszyć ryzyko przeniesienia się choroby na inne osoby w gospodarstwie domowym. Należy również uważać, żeby nie przeziębić ropienia, ponieważ wtedy jego leczenie ulega znacznemu wydłużeniu. Unikajmy wychodzenia na mróz bez czapki oraz silnego wiatru, który dodatkowo drażni chorobowo zmienioną powiekę. Musimy pamiętać o tym, że jeśli nasz jęczmień nie zniknie w ciągu dziesięciu dni, konieczne może stać się zastosowanie maści sterydowej lub też chirurgiczne nacięcie ropienia przez okulistę w warunkach ambulatoryjnych.
