Transport międzynarodowy w czasie pandemii? Jakie ograniczenia, nowe przepisy obowiązują transport międzynarodowy?

oświetlona droga

W zasadzie wszystkie aspekty naszego życia uległy mniejszym bądź większym zmianom pod wpływem pandemii koronawirusa. Nowy rodzaj wirusa doprowadził praktycznie do paraliżu niektórych sektorów gospodarki. Najwięcej mówi się o szczególnie poszkodowanej branży turystycznej i gastronomicznej, jednak warto zwrócić uwagę także na transport. Według aktualnych danych najmocniej ucierpiał transport pasażerski, a w przede wszystkim transport lotniczy. Jak wobec tego wygląda ogólna sytuacja w transporcie międzynarodowym?

Ograniczenia w transporcie drogowym

Na początku warto zaznaczyć, że poszczególne kraje, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę państwa wchodzące w skład Unii Europejskiej, podejmują różne środki bezpieczeństwa, także w kwestii obostrzeń związanych z transportem międzynarodowym. Nie będziemy zatem szczegółowo opisywać różnic i przepisów obowiązujących w każdym kraju. Najlepiej zaznajomione z aktualnymi regulacjami są przedsiębiorstwa specjalizujące się w przewozie towarów między krajami, dlatego warto sprawdzić na co zwrócić uwagę przy wyborze przewoźnika, aby mieć pewność sprawnej realizacji zlecenia.

Według przeprowadzonych analiz transport drogowy nie ucierpiał znacznie i wypada bardzo dobrze na tle transportu lotniczego. Zamknięcie granic przez wiele krajów nie dotyczy transportu towarów, trzeba jednak zdawać sobie sprawę z możliwych ograniczeń. Przykładem mogą być Włochy, które dopuszczają ruch wyłącznie w celu załadowania lub rozładowania towarów. Ponadto istotną kwestią jest to, że kierowcy pojazdów ciężarowych służących do transportu drogowego rzeczy, po powrocie do Polski zza granicy są zwolnieni z obowiązku odbywania kwarantanny. Takie rozwiązanie miało na celu zachowanie ciągłości łańcucha dostaw i uniknięcie przestojów w przewozach. Dzięki temu przedsiębiorstwa mogły kontynuować działalność bez większych zakłóceń, a towary docierały do odbiorców z niewielkim opóźnieniem.

W praktyce oznacza to, że sektor spedycji musiał dostosować się do nowych wymagań sanitarnych. Wprowadzono procedury bezstykowego przekazywania dokumentów przewozowych, ograniczono kontakty kierowców z personelem magazynów oraz wymagano stosowania środków ochrony osobistej. Wiele firm spedycyjnych zainwestowało w szkolenia dla pracowników dotyczące nowych procedur, a także w urządzenia dezynfekcyjne dla floty pojazdów.

Zmiany przepisów dla przewoźników

Oprócz wspomnianych w poprzednim akapicie przepisów dotyczących transportu towaru we Włoszech i w Polsce istnieje sporo innych regulacji, które wprowadzone zostały wyłącznie na czas pandemii i prawdopodobnie zostaną zniesione, gdy tylko sytuacja się nieco ustabilizuje. W krajach takich jak Hiszpania, Belgia, czy Norwegia poluzowano przepisy związane z naruszeniem czasu pracy kierowców. W krajach tych tego rodzaju przewinienie nie będzie karane, jednak apeluje się o zachowanie umiaru i zdrowego rozsądku. W niektórych państwach zniesione zostały również zakazy ruchu dla pojazdów ciężarowych obowiązujące dotychczas w weekendy.

Sytuacja związana z pandemią koronawirusa jest dynamiczna, dlatego warto śledzić wszelkie zmiany, które mogą następować nawet z dnia na dzień. Komisja Europejska opublikowała szereg wytycznych dotyczących zapewnienia swobodnego przepływu towarów w ramach jednolitego rynku, co w praktyce oznaczało zakaz stosowania przez państwa członkowskie nadmiernych restrykcji wobec transportu towarowego. Dzięki temu możliwe było uniknięcie chaosu logistycznego, który mógłby skutkować brakami w zaopatrzeniu sklepów i przedsiębiorstw.

Dodatkowe wymogi sanitarne

Część państw wprowadziła obowiązek posiadania przez kierowców dokumentów potwierdzających wykonanie testu na obecność wirusa SARS-CoV-2 lub certyfikatów szczepień. Takie wymogi mogły znacznie wydłużyć czas postoju na granicach, co stanowiło dodatkowe wyzwanie dla branży transportowej. W odpowiedzi na to niektóre kraje ustanowiły specjalne korytarze zielone, umożliwiające szybsze przekraczanie granic przez kierowców zawodowych.

Elastyczność w zakresie ważności dokumentów

W wielu państwach przedłużono ważność dokumentów tachografowych, praw jazdy oraz certyfikatów kwalifikacji zawodowej kierowców. Takie działania miały na celu zmniejszenie obciążenia urzędów oraz ułatwienie przedsiębiorstwom transportowym kontynuowania działalności w warunkach ograniczonej dostępności do instytucji publicznych. Równocześnie niektóre kraje zezwoliły na wydłużenie terminów przeglądów technicznych pojazdów ciężarowych, pod warunkiem że nie stanowią one zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Transport lotniczy i morski w czasach pandemii Covid-19

Jak już wspominaliśmy, najbardziej w ostatnim roku ucierpiał transport lotniczy, głównie ze względu na ograniczenia związane z migracją ludzi między państwami. Mimo iż ograniczenia dotyczą wyłącznie podróży pasażerskich, to ma to duży wpływ na ogólny ruch towarów. Wiele zalet transportu lotniczego utraciło na znaczeniu w momencie, gdy liczba dostępnych połączeń spadła drastycznie, a koszty frachtu wzrosły. Przewoźnicy lotniczy musieli przekształcić część samolotów pasażerskich w cargo, usuwając fotele i umożliwiając transport ładunków na pokładzie. Takie rozwiązania pozwoliły utrzymać część operacji, jednak nie były w stanie zrekompensować ogromnych strat spowodowanych zawieszeniem ruchu pasażerskiego.

W najlepszej sytuacji jest transport morski, który zachował rentowność, a nawet zanotowano wzrost aktywności żeglugowej, począwszy od trzeciego kwartału 2020 roku. Porty morskie w większości pozostały otwarte, choć wprowadziły dodatkowe procedury sanitarne dla załóg statków. Zmiany załóg stały się jednak poważnym problemem logistycznym, ponieważ ograniczenia w podróżach lotniczych utrudniały marinorom dotarcie do portów oraz powrót do krajów rodzinnych po zakończeniu kontraktów. Międzynarodowe organizacje morskie apelowały o uznanie marynarzy za pracowników kluczowych, co w wielu krajach umożliwiło im przekraczanie granic bez obowiązku kwarantanny.

Wzrost znaczenia e-commerce i jego wpływ na logistykę

Pandemia przyspieszyła rozwój handlu elektronicznego, co miało bezpośrednie przełożenie na wzrost zapotrzebowania na usługi transportowe i magazynowe. Firmy kurierskie odnotowały gwałtowny wzrost liczby przesyłek, co wymagało zwiększenia zatrudnienia oraz optymalizacji procesów sortowania i doręczania paczek. Jednocześnie przedsiębiorstwa e-commerce musiały dostosować swoje łańcuchy dostaw do nowych warunków, często decydując się na dywersyfikację dostawców oraz zwiększenie zapasów buforowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.