Zbliża się sprawdzian albo ważny egzamin, a Ty nie możesz skupić się na nauce? Wiesz, że powinieneś się przyłożyć, ale ciągnie Cię na Facebooka lub na imprezę? Przedstawiamy kilka sprawdzonych metod, dzięki którym skutecznie przygotsujesz się do testu i podejdziesz do niego ze spokojem.
1. Odpowiednie miejsce
2. Pora dnia
3. Podziel materiał
4. Wyeliminuj „rozpraszacze”
5. Opracuj technikę uczenia
6. Staraj się dzielić tematykę zagadnień
7. Ucz się do końca
8. Zastosuj ćwiczenia pomagające przy koncentracji
Odpowiednie miejsce
Zastanów się, gdzie łatwiej będzie Ci się skoncentrować. Czy wolisz zaciszny kącik w bibliotece, czy raczej chciałbyś, żeby coś za uchem szumiało — lekki gwar kawiarni albo muzyka w tle. Niektórzy lepiej funkcjonują w absolutnej ciszy, inni potrzebują delikatnego szumu tła, który maskuje rozpraszające dźwięki otoczenia. Gdy już zlokujesz dogodne dla siebie miejsce, staraj się go nie zmieniać, ponieważ mózg przyzwyczaja się do otoczenia. Jeśli dana lokalizacja będzie mu się kojarzyła z nauką, łatwiej będzie Ci wejść w stan pełnego skupienia. Ważne jest również to, abyś miał wystarczająco dużo miejsca na rozłożenie książek, zeszytów, notatek i mógł łatwo poruszać się po materiałach — chaos na biurku często przekłada się na chaos w myślach.
Pora dnia
Kolejną rzeczą, na którą musisz zwrócić uwagę, to w jakich godzinach Twój umysł działa najsprawniej. Niektórzy lepiej przyswajają wiedzę wcześnie rano — zaraz po przebudzeniu, gdy są wypoczęci i pełni energii. Inni lepiej funkcjonują wieczorem, a nawet późno w nocy, gdy dom cichnie i nic nie rozprasza uwagi. Zdecyduj, jaka pora dnia byłaby dla Ciebie najodpowiedniejsza i staraj się trzymać ustalonego harmonogramu. Regularność wzmacnia nawyk — jeśli każdego dnia siadasz do nauki o tej samej godzinie, mózg szybciej przechodzi w tryb maksymalnej koncentracji.
Podziel materiał
Nie zostawiaj nauki na ostatnią chwilę, bo nadmiar materiału sprawi, że szybko stracisz zainteresowanie i chęć do dalszej pracy. Spisz na kartce listę rzeczy, które musisz zrobić — możesz użyć metody „to-do”, w której każde zadanie odhaczasz po jego realizacji. Określ poziom trudności danego zakresu, którego musisz się nauczyć, oraz oszacuj ile czasu powinieneś poświęcić na każdy z tematów. Dziel większe zagadnienia na mniejsze, łatwiejsze do strawienia części — na przykład zamiast „przeczytać rozdział z historii” zapisz „przeczytać podrozdział o rewolucji przemysłowej”, potem „sporządzić notatki”, następnie „powtórzyć kluczowe daty”. Umysł pracuje sprawniej, kiedy wpadnie w odpowiedni rytm i kiedy widzi, że postęp w nauce jest wymierny i realny.
Wyeliminuj „rozpraszacze”
Oczywiście chodzi tu o wszystkie rzeczy, które mogłyby odwrócić Twoją uwagę od materiału — telefon, komputer, tablet, Internet, powiadomienia z aplikacji społecznościowych. One nigdy nie idą w parze z dobrą koncentracją, dlatego też najlepiej jest schować je poza zasięg swojego wzroku i rąk. Jeśli potrzebujesz komputera do nauki (np. do przeglądania materiałów online), zainstaluj blokadę na strony rozpraszające, takie jak media społecznościowe czy portale z filmami. Możesz również ustawić telefon w tryb samolotowy lub zostawić go w innym pokoju. Nawet świadomość, że telefon leży obok, powoduje mimowolne sprawdzanie ekranu — usuń tę pokusę fizycznie z otoczenia.
Opracuj technikę uczenia
Bardzo pomocną metodą jest korzystanie z kolorowych zakreślaczy, które pomagają nam wzrokowo wychwycić i zapamiętać określone informacje — każdy kolor może oznaczać inny poziom ważności (np. żółty — definicje, różowy — daty, zielony — nazwiska). Możesz robić sobie na bieżąco notatki — najlepiej własnoręcznie, bo sam proces pisania utrwala wiedzę. Możesz zadawać sobie pytania z danego materiału, aby sprawdzić, ile zdołałeś zapamiętać, i wyłapać ewentualne luki — ten sposób wykorzystuje technikę aktywnego przypominania, znaną z nauki języków obcych. Jeżeli masz szczególny problem z zapamiętaniem konkretnej informacji, możesz rozpisać ją w kilku słowach na karteczce i przykleić np. do lustra w łazience, na lodówce, na drzwiach wejściowych. Generalnie, powinny to być miejsca, w których często przebywasz i w których mógłbyś się na nią natknąć, utrwalając w ten sposób daną informację — metoda ta nazywa się „spaced repetition” i wykorzystuje naturalną pamięć przestrzenną.
Staraj się dzielić tematykę zagadnień
Nie wkuwaj ciągle jednego i tego samego materiału — zwłaszcza jeśli czujesz, że wyczerpałeś możliwości przyswajania informacji z danego tematu. Przeciążasz w ten sposób umysł i osiągasz efekt odwrotny do zamierzonego — zamiast utrwalania, zaczynasz mylić pojęcia i tracić cierpliwość. Rób sobie co jakiś czas przerwy — np. 30–45 minut nauki, potem 10–15 minut odpoczynku, a następnie sięgnij po książkę z innego przedmiotu. Zmiana tematyki pozwala mózgowi „przełączyć się”, co odświeża uwagę i ułatwia późniejsze przypomnienie sobie materiału. Ważne w tym miejscu jest, abyś odpowiednio dobrał liczbę przedmiotów, których chcesz w danym dniu się uczyć, do zakresu materiału. Jeżeli weźmiesz np. 10 książek i z każdej będziesz chciał przerobić po 30 zagadnień, to nic z tego nie będzie — lepiej skupić się na dwóch–trzech przedmiotach i solidnie je przerobić, niż powierzchownie przerzucać się między dziesięcioma.
Ucz się do końca
Staraj się zawsze doczytać materiał do końca — nie zamykaj książki ze stwierdzeniem „a to mi nie potrzebne”, bo później możesz się zdziwić, że właśnie to nieoczywiste zagadnienie pojawiło się na egzaminie. Ponadto nauczy Cię to dobrych nawyków w uczeniu i dyscypliny, która przydaje się nie tylko w szkole, ale także w życiu dorosłym. Jeśli masz trudności z dotrwaniem do końca rozdziału, podziel go na jeszcze mniejsze etapy — przeczytaj dwie strony, zrób krótką notatkę, przeczytaj kolejne dwie. Aby wytrwać w tym przekonaniu, możesz się do tego w jakiś sposób zmotywować — np. obiecując sobie, że za cały przerobiony materiał pójdziesz sobie do kina, kupisz coś, na czym Ci zależy, albo pozwolisz sobie na relaks bez wyrzutów sumienia.
Zastosuj ćwiczenia pomagające przy koncentracji
Istnieje kilka sprawdzonych ćwiczeń pomagających w skupieniu na nauce, które możesz wykonać przed rozpoczęciem sesji, żeby „wyostrzyć” uwagę. Jednym z nich jest np. wyciągnięcie przed siebie jednej ręki i palca wskazującego. Ćwiczenie polega na maksymalnym skupieniu się na tej ręce i próbie maksymalnego zminimalizowania jej ruchu — postaraj się, żeby dłoń pozostała nieruchoma przez 30–60 sekund. To samo powtarzasz z drugą ręką. Ważne w tym ćwiczeniu jest to, aby w tym właśnie momencie nie myśleć o niczym innym — tylko postawić sobie za cel unieruchomienie ręki i obserwowanie własnego ciała. Inne techniki to na przykład świadome oddychanie (wdech na cztery sekundy, wstrzymanie oddechu na cztery, wydech na cztery), liczenie w odwrotnej kolejności od 100 do 1, czy krótka medytacja z zamkniętymi oczami. Tego typu ćwiczenia pomagają wyciszyć umysł i przygotować go do pracy wymagającej pełnej koncentracji.