Oczyszczalnia biologiczna czy drenażowa – jaką oczyszczalnię wybrać?

Dom z ogrodem

Właściciele domów, którzy nie mają możliwości przyłączenia się do miejskiej kanalizacji, coraz częściej decydują się na budowę lub montaż oczyszczalni. Najpopularniejsze z nich są biologiczne i drenażowe, dlatego warto byłoby się zastanowić, co jest lepszym rozwiązaniem w danym przypadku.

Parametry wyboru instalacji przydomowej

Przydomowe oczyszczalnie ścieków cieszą się coraz większą popularnością, ponieważ stanowią obecnie najbardziej praktyczną alternatywę dla tradycyjnego szamba. Inwestycja ta, choć wiąże się z wyższymi kosztami początkowymi niż montaż zwykłego zbiornika, może zwrócić się po kilku latach eksploatacji, zapewniając jednocześnie wygodę użytkowania niedostępną przy rozwiązaniach tradycyjnych.

Podstawowa różnica między szambem a oczyszczalnią polega na sposobie traktowania nieczystości. W przypadku szamba wszystkie odpady gromadzone są w szczelnym zbiorniku, przez co konieczne jest regularne korzystanie z usług firm wywożących ścieki. Generuje to dodatkowe wydatki kilka razy w roku — w zależności od wielkości gospodarstwa i intensywności zużycia wody może to być nawet pięć do ośmiu wizyt w ciągu dwunastu miesięcy. Sam proces opróżniania zbiornika wiąże się nie tylko z kosztami, ale też z uciążliwością zapachu i koniecznością dostępu do posesji dla pojazdu asenizacyjnego.

W przypadku przydomowej oczyszczalni mechanizm działania opiera się na naturalnym lub wspomaganym rozkładzie zanieczyszczeń organicznych. Najczęściej przeprowadzane są dwa etapy oczyszczania – tlenowy i beztlenowy, które stopniowo redukują ładunek biologiczny ścieków. Powstała w tym procesie woda nie nadaje się do spożycia, ale można ją wykorzystać do nawadniania ogrodu, a w szczególnych przypadkach, po dodatkowym uzdatnieniu, nawet do celów technicznych takich jak mniej wymagające cykle prania ubrań roboczych.

Wymogi formalne i lokalizacyjne

Przy wyborze oczyszczalni niezbędne jest uwzględnienie kilku aspektów technicznych i prawnych. Pierwszy z nich dotyczy oszacowania dobowego zużycia wody w gospodarstwie, co pozwala określić wymaganą wydajność instalacji. Dla przeciętnej rodziny cztero- lub pięcioosobowej wartość ta zwykle mieści się w przedziale od 0,6 do 1,0 metra sześciennego na dobę.

Kolejna kwestia to wymogi administracyjne. W zależności od mocy przerobowej oczyszczalni i lokalnych przepisów może okazać się, że potrzebne będzie uzyskanie pozwolenia wodno-prawnego lub pozwolenia na budowę. W przypadku małych oczyszczalni przydomowych o przepustowości poniżej 5 m³ na dobę często wystarczy zgłoszenie zamiaru budowy, jednak warto to zweryfikować w starostwie powiatowym.

Przepisy dokładnie regulują również dopuszczalne odległości między oczyszczalnią a studnią pitną (minimum 15 metrów, ale zalecane 30 metrów), granicą działki (minimum 2 metry) oraz budynkami mieszkalnymi (minimum 5 metrów). Niedotrzymanie tych norm może skutkować nakazem rozbiórki instalacji lub wysokimi karami administracyjnymi.

Technologie oczyszczania

Najbardziej fundamentalny wybór dotyczy rodzaju zastosowanej technologii. Wyróżnia się przede wszystkim oczyszczalnie biologiczne (tlenowe) oraz drenażowe (beztlenowe). Każde z tych rozwiązań ma swoje zalety i ograniczenia, które należy dokładnie przeanalizować w kontekście warunków lokalnych i oczekiwań inwestora.

Rozwiązania biologiczne

Oczyszczalnie biologiczne dzielą się na dwa główne typy: ze złożem biologicznym oraz z osadem czynnym. Każdy z nich wykorzystuje naturalne procesy mikrobiologiczne, ale różnią się konstrukcją i sposobem działania.

Instalacje ze złożem biologicznym

W oczyszczalniach ze złożem biologicznym wykorzystuje się naturalne, tlenowe procesy rozkładu biochemicznego. Ścieki przepływają przez złoże wypełnione materiałem o dużej powierzchni właściwej — może to być żwir, keramzyt lub specjalne tworzywa sztuczne. Na powierzchni ziaren osiedlają się bakterie tlenowe, które rozkładają związki organiczne zawarte w nieczystościach.

Aby system ten mógł funkcjonować prawidłowo, wymaga napowietrzania za pomocą sprężarki. Zużycie energii elektrycznej wynosi zwykle od 30 do 60 watów na godzinę, co przekłada się na roczne koszty eksploatacyjne rzędu 200–400 złotych w zależności od taryfy energetycznej.

Główne zalety tego rozwiązania to:

  • stosunkowo niewielka powierzchnia potrzebna do montażu (od 4 do 8 metrów kwadratowych)
  • wysoka redukcja zanieczyszczeń organicznych — nawet do 98 procent
  • długi okres użytkowania — przy prawidłowej eksploatacji nawet 25–30 lat
  • niskie koszty bieżącej obsługi — poza energią elektryczną praktycznie brak wydatków

Systemy z osadem czynnym

Drugi typ oczyszczalni składa się z osadnika gnilnego, zbiornika retencyjnego oraz reaktora biologicznego. Rozkład zanieczyszczeń możliwy jest dzięki działaniu mikroorganizmów pływających swobodnie w zbiorniku, które tworzą kłaczki osadu czynnego. Proces wymaga intensywnego napowietrzania, dlatego zużycie energii elektrycznej jest tu wyższe niż w przypadku złóż biologicznych — zazwyczaj od 50 do 90 watów na godzinę.

Kluczowa różnica w eksploatacji polega na konieczności okresowego usuwania nadmiaru osadu — raz lub dwa razy w roku trzeba wywieźć od 0,5 do 1 metra sześciennego ustabilizowanego osadu. W przypadku tej technologii istnieje jednak możliwość gospodarczego wykorzystania oczyszczonych ścieków bezpośrednio do nawadniania trawnika lub rabat ozdobnych, pod warunkiem spełnienia norm jakościowych określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska.

Systemy beztlenowe

Oczyszczalnie drenażowe zwane są również beztlenowymi lub rozsączającymi. Składają się ze zbiornika będącego osadnikiem gnilnym, w którym dochodzi do fermentacji ścieków w warunkach beztlenowych, oraz z drenażu rozsączającego odprowadzającego wstępnie oczyszczone ścieki do gruntu.

Budowa i zasada działania

W pierwszej komorze — osadniku gnilnym — następuje wstępna sedymentacja zanieczyszczeń oraz fermentacja beztlenowa. Aby proces ten przebiegał efektywnie, konieczne jest regularne stosowanie preparatów bakteryjnych zawierających szczepy mikroorganizmów beztlenowych. Koszty preparatów wahają się od 100 do 300 złotych rocznie, w zależności od wielkości oczyszczalni i zaleceń producenta.

Drugim, kluczowym elementem instalacji jest drenaż rozsączający — system perforowanych rur ułożonych w wykopach wypełnionych żwirem. Długość drenażu zależy od wydajności oczyszczalni oraz przepuszczalności gruntu i może wynosić od kilkudziesięciu do nawet ponad stu metrów. Aby uniknąć kolmatacji (zapychania porów gruntu), zaleca się stosowanie preparatów do udrażniania drenażu — koszt to dodatkowe 150–250 złotych rocznie.

Wymagania gruntowe i przestrzenne

System drenażowy można zamontować tylko w przypadku gruntów o wysokim współczynniku przepuszczalności — minimum 10⁻⁴ metra na sekundę. W praktyce oznacza to grunty piaszczyste lub żwirowo-piaszczyste. Grunty gliniaste, ilaste lub lessowe dyskwalifikują możliwość zastosowania oczyszczalni drenażowej.

Kolejnym ograniczeniem jest konieczność wykorzystania znacznej powierzchni terenu — od 30 do nawet 100 metrów kwadratowych w zależności od wielkości gospodarstwa i parametrów gruntu. Na tym obszarze nie można prowadzić zabudowy ani sadzić drzew o rozbudowanym systemie korzeniowym.

Porównanie kosztów

Choć montaż oczyszczalni drenażowej jest o wiele tańszy niż instalacji tlenowych — różnica może wynosić od 3 do 5 tysięcy złotych — koszty eksploatacji mogą okazać się wyższe w dłuższym okresie. Do wydatków należy doliczyć:

  1. preparaty bakteryjne do osadnika — 100–300 złotych rocznie
  2. środki do udrażniania drenażu — 150–250 złotych rocznie
  3. okresowe wykaszanie terenu nad drenażem — 50–100 złotych rocznie
  4. ewentualną wymianę lub regenerację drenażu po 10–15 latach — koszt rzędu 4–8 tysięcy złotych

W przypadku oczyszczalni biologicznej dominującym kosztem eksploatacyjnym pozostaje energia elektryczna, natomiast elementy konstrukcyjne, przy prawidłowej obsłudze, nie wymagają wymiany przez kilkadziesiąt lat. To sprawia, że w perspektywie dwudziestu czy trzydziestu lat bilans ekonomiczny przemawia zazwyczaj na korzyść rozwiązań tlenowych, zwłaszcza w gospodarstwach o stałym, przewidywalnym zużyciu wody.

1 comment

zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.