3 najlepsze sposoby na znalezienie fajnej dziewczyny

fajna para

Kobiet i dziewczyn nie brakuje i mamy tu przekrój naprawdę wielu różnych typów, jak jednak wyłowić spośród nich te najlepsze okazy? Jak znaleźć dziewczynę i do tego fajną i wartościową dziewczynę, która nie będzie tylko i wyłącznie przygodą na kilka, czy wręcz na jedną noc? Warto poznać kilka pomocnych sposobów!

Szukaj diamentu pośród zwykłych kamieni

W dzisiejszych czasach znalezienie dziewczyny to wcale nie taka prosta sprawa. Pośród całego stada plastików, solar, tapeciar i innych dziwnych tworów, które biorą się nie wiadomo skąd, ciężko jest odszukać te nieoszlifowane diamenty, w których można by się zakochać. Ale czemuż się dziwić, jeżeli panowie swoje poszukiwania zazwyczaj ograniczają do łowów w klubach, gdzie wciąż roi się od napalonych pannic gotowych oddać się pierwszemu lepszemu facetowi w obskurnej toalecie. Nie tędy droga mężczyźni, nie tędy! No chyba, że interesują Was przygodne numerki, o których zapomnicie w ciągu kilku dni.

Fajna dziewczyna możliwa do znalezienia?

Znalezienie wartościowej dziewoi wymaga wytrwałości, zaangażowania oraz poświęcenia. Przebycia siedmiu gór i siedmiu lasów, walki z ognistymi smokami oraz wspięcia się po krętej linie na samą górę trudnej do zdobycia wieży. Rzecz jasna, żartuję… aż tak źle to chyba jeszcze nie ma. Jednak wszystkim zbłąkanym i poszukującym swojej życiowej drogi dżentelmenom polecam dzisiejszy artykuł, w którym podpowiemy Wam jak możecie znaleźć kobietę swojego życia, za którą będziecie szaleć do końca swoich dni.

Cel namierzony, czyli kogo szukać?

Drodzy Panowie z ręką na sercu zaręczam Wam, że warto trochę zweryfikować Wasze wymagania. Dlaczego szukacie wybranki swego serca tylko wśród popularnych dziewczyn, które zawsze są nienagannie ubrane, wyglądają olśniewająco i wzbudzają podziw wszystkich w promieniu co najmniej jednego kilometra? Błąd! Zły target, nie ta grupa docelowa. Co Wam po ładnym opakowaniu, jeżeli w środku kryje się tylko puste wnętrze? Takie zachowanie, które często sobą prezentujecie jest naprawdę próżne i godne pożałowania.

Zapewne każdy z Was zna stare ludowe porzekadło, które brzmi „Cicha woda brzegi rwie”. Uwierzcie mi w tym stwierdzeniu jest naprawdę sporo prawdy. Często to właśnie te niepozorne i niewyróżniające się na pierwszy rzut oka dziewczyny, okazują się najciekawszymi osobami.

Jak oswoić podlotka?

Pamiętacie może Małego Księcia Saint-Exupéry’ego? Z tej mądrej książki przeznaczonej zarówno dla młodszych, jak i starszych czytelników, w pamięci utkwił mi jeden naprawdę świetny cytat. Notabene takich złotych maksym godnych zapamiętania było tam wiele, lecz dziś przytoczę Wam jedną z nich, która idealnie pasuje do kontekstu. „Poznaje się tylko to, co się oswoi” moi mili. Oto cała prawda, którą warto sobie zapamiętać na wieki wieków.

A oswojenie dziewczyny, to trudny orzech do zgryzienia. Czemuż to? Męski gatunek jakby nie było jest dość niecierpliwy i zawsze chciałby widzieć efekty swojej pracy jak najszybciej. A tymczasem tutaj potrzebna jest nam tzw. „metoda małych kroków”. To prawie jak z nieufnymi zwierzątkami, tylko kobiety jeszcze mówią. Musicie do nich podchodzić powoli, z rozmysłem, starając się ich nie spłoszyć. Tylko to zagwarantuje Wam pełen sukces.

Spróbuj ją zaskoczyć…

Nie od dzisiaj w końcu wiadomo, że my kobiety uwielbiamy niespodzianki. Kolejna randka w kinie? Kolacja w restauracji? Passé! Zdecydowanie. Ale takim romantycznym piknikiem na pomoście kameralnego jeziora, to ja bym już nie pogardziła… Wysilcie więc czasem swoje szare i zastygłe komórki, aby wymyślić coś oryginalnego, a wówczas upatrzona przez was dziewczyn jak nic trafi w wasze ręce.